Dominika & Marek

Kolacja po ślubie w winiarni, pod namiotem?
Dominika i Marek pokazali, że to świetny pomysł.
Zaprosili najbliższych — i swoje psy.
Kilka godzin spokojnego świętowania, rozmów i prawdziwej radości.
To było wesele w stylu slow.
Bo ślub nie musi być z pompą. Ma być po Waszemu.
A ja to rozumiem i bardzo lubię.
Repotraż
Masz jakieś pytania lub jesteście zainteresowani?
